Witam serdecznie!
No i masz... kolejne dni upływają i z każdym z nich przybywa nie tylko dobrych chwil, ale też niestety kłopotów . Załamałam się totalnie po mojej wczorajszej wizycie u dentysty. Wychodzi na to, że aby móc w Polsce bez problemów leczyć sobie zęby, trzeba by chyba pracować tylko i wyłącznie na opłacenie sobie tego "luksusu". Niestety Kasa Chorych nie refunduje leczenia kanałowego i ból! Taniej wychodzi chyba kupno sztucznej szczęki... ale w wieku 33 lat to jakoś tak głupio... Aby wyleczyć sobie dwa zęby ( kanałowo ) potrzebowałabym zarabiać minimalną krajową a i tak na jedzenie i inne przyjemności życia codziennego już nie starczy... MASAKRA!!!!
Ale dość już o tym...
No to może z innej beczki... znowu sypie.
Słyszałam kiedyś wypowiedź jakiegoś górala, który pytany przez Panią redaktor z W-wy powiedział: "Jak u Was spadnie 5 cm śniegu to ogłaszacie klęskę żywiołową, a jak mnie chałupę zasypie to mówicie, że są dobre warunki narciarskie". Coś w tym jest... co prawda jeszcze mi domu nie zakurzyło, ale już są takie fajne zaspy po 1,50...
A to na potwierdzenie, żeby nie było, że zmyślam :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz