Dużo się działa ostatnimi czasy... w skrócie: nowa praca, próba ogarnięcia i uporządkowania nowego harmonogramu dnia, nóż w nodze i nowiny... nowiny... nowiny...
i dlatego coś nowego stworzyć postanowiłam
troszkę zerżnięte i podpatrzone w necie... ale stworzone od zera i całkowicie hand made, bo maszyny do szycia nie posiadam... szczegóły trzeba bardziej dopracować, dlatego wszystko przede mną :))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz